STRONA GŁÓWNA


BLOG



zapach lipy


Znowu się nawąchałam zapachu młodości wolności i beztroski. Już nic na to nie poradzę że od tego zapachu mi odbija... Fajnie jest moknąć w deszczu i znowu chować się z fajkami. Bo w sumie starzeć się można, ale zimą.
Przyszło lato.
Uwielbiam mój balkon i widok na niebo... bo tylko niebo jest granicą.

2011-06-21 20:25:38 skomentuj (0)